kwietnia 11, 2018

GRZECH | NOC

Cześć!
Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić dwie książki, które zakończyły moją blokadę czytelniczą!

Zapraszam!


"GRZECH" - MAX CZORNYJ

   Książkę kupiłam pod wpływem chwili. Potrzebowałam się oderwać od poradników i miłosnych historii. To musiał być kryminał.
Wpadłam do Empika na dział kryminalny i akurat ta książka stała odwrócona do mnie.
Tytuł "Grzech" - już gdzieś to słyszałam, okładka też jakaś znajoma. Biorę.

    W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło.
Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie.Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza.
Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją. Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy

Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu?
Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć.
    Żona lubelskiego pisarza Roberta Wolskiego nie wraca do domu. Jedynym śladem wskazującym na to, iż nie jest to ucieczka kobiety od męża, jest wiadomość pozostawiona w skrzynce na listy od anonimowego adresata. Zaginięcie Marty Wolskiej nie jest jedynym takim przypadkiem. W Lublinie coraz częściej dochodzi do porwań kobiet. Odnajdywane są ciała, a ich stan wskazuje na to, iż w mieście znajduje się bezwzględny sadysta. Nie wiadomo, kto może czuć się bezpiecznie, ponieważ nic nie wskazuje na to, że morderca działa według konkretnego modus operandi.

W Pierwszym rozdziale autor przedstawia porywacza - bezwzględnego sadystę. Jeżeli zdecydujemy się czytać dalej, to – uwaga: będzie tylko gorzej!

Ta książka to jedno wielkie WOW! Nie mogłam się oderwać! Jeden z lepszych krymianałów jaki czytałam!
    Bohaterów jest kilku, jednak głównym jest bez wątpienia choleryczny, zmęczony latami służby komisarz Deryło. Jego postać została nakreślona bardzo naturalnie. Z jednej strony klnie, miota się, ochrzania współpracowników, a z drugiej tuli się do żony i tęskni za córką, która wyjechała za granicę. Do tego w tle przewija się tajemnica lub kłótnia rodzinna - taka, jakie kryje mnóstwo z nas. Chłop z krwi i kości, a nie superbohater.
    Tuż za Deryłą przewija się plejada równie odmalowanych postaci - policjantów z komendy, profilera, a przede wszystkim ofiar tajemniczego Iksa. Tak, tak - te ofiary i sam sprawca również są bohaterami "Grzechu". Rozdziały ukazujące świat z ich perspektywy wzmagają i tak nieustanny dreszcz emocji.Kolejnym plusem jest to, że podczas czytania czuje się autentyczny strach. Niepokój każe zapalić jeszcze jedno światło przy łóżku, a jednak bez zatrzymania przewraca się strony.

"NOC" - BERNARD MINIER

Wyczekiwany powrót komendanta Servaza i jego przerażające starcie z Hirtmannem.

Kirsten Nigaard, inspektor norweskiej policji, prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa kobiety zatrudnionej na platformie wiertniczej na Morzu Północnym. Na zbiórce personelu brakuje jednego mężczyzny. W jego kabinie Kirsten trafia na plik zdjęć. Kilka dni później odwiedza Martina Servaza w jego biurze w Tuluzie. Nieobecny pracownik nazywa się Julian Hirtmann, tak samo jak nieuchwytny psychopatyczny morderca, którego komendant ściga od kilku lat. Ku swemu zaskoczeniu na zdjęciach Servaz rozpoznaje siebie. Norweska policjantka pokazuje mu jeszcze inną fotografię. Przedstawia ona dziecko, a na odwrocie widnieje imię: Gustav.

Dla dwójki policjantów oznacza to początek mrożącej krew w żyłach podróży. U jej celu, w mrokach nocy, czeka na nich bezlitosny wróg, który zamierza zmienić ich życie w piekło.


Co przyniesie Noc? Nie ufaj nikomu.

BERGEN, NORWEGIA
W kościele zostaje znaleziona śmiertelnie pobita kobieta. Ofiara miała przy sobie karteczkę z nazwiskiem policjantki Kirtsen Nigaard. Okazuje się, że zmarła kobieta pracowała na platformie wiertniczej na Morzu Północnym, tam gdzie w tym samym czasie pracował poszukiwany zbieg i seryjny morderca Julian Hirtmann. Wkrótce zostają odnalezione zdjęcia śledzonego mężczyzny oraz kilkuletniego chłopca. Trop prowadzi do Francji i komisarza Martina Servaz.

TULUZA, FRANCJA
Martin Servaz prowadzi sprawę seryjnego gwałciciela. Dochodzi do wypadku, komisarz zapada w śpiączkę. Po wybudzeniu przechodzi lekką metamorfozę. Wkrótce przyjeżdża norweska policjantka z plikiem zdjęć i tropami prowadzącymi do jego największego wroga Juliana Hirtmanna. Sprawa przybiera nieoczekiwany obrót, zaś Martin także będzie musiał zmierzyć się z problemami z córką i wewnętrznemu postępowaniu na komendzie. Aby zbliżyć się do poszukiwanego mordercy, w pierwszej kolejności Martin będzie musiał dowiedzieć się kim jest chłopiec na fotografii.


Bernard Minier - ojejku. Pierwsza książka tego autora jaka wpadła w moje ręce to "Bielszy odcień śmierci". Przepadłam. To było coś tak mrocznego i dobrego, że nie mogłam się doczekać kolejnej części.
"Noc" porwała mnie tak samo mocno. Jeśli lubicie kryminały to musicie sięgnąć po tę książkę! 

Znacie te książki? Co ostatnio czytaliście?

18 komentarzy:

  1. Grzech również mam w planach, już niebawem. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnej z książek jednak obie mają przepiękną oprawę graficzną i chciałabym je przeczytać te książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mówi się, że nie ocenia się książki po okładce. Ale ta zdecydowanie przemawia do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki naprawdę zachęcają do przeczytania. Lubię kryminały i książki akcji, więc to coś zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O "Nocy" dopiero się dzisiaj dowiedziałam, jestem ciekawa tej książki :D a z kolei "Grzech" często rzuca się w oczy na inatagramie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, dobrze, że blokada czytelnicza została pokonana. Ja po te pozycję raczej nie sięgnę :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
  7. "Grzech" mnie korci od tak dawna, a nadal go nie przeczytałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety, nie miałam przyjemność przeczytać tych dzieł:)
    Aguuuszka☼

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat szukamy dobrego kryminału, bo ostatnio królowała u nas fantastyka, odskocznia się przyda, więc Grzech na pewno sprawdzimy dość szybko ;). W szczególności po takiej zachęcie :)
    Przy okazji zapraszamy do nas
    https://wielokropekblog.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ks.daily , Blogger