Nie uświadamia sobie tego co ja. Że zawsze był przy mnie”
💫💫💫💫💫💫💫
W tej historii mamy chorą dziewczynę, Katie, która ma pergaminową skórę, promienie słoneczne mogą ją zabić. Każdy dzień spędza w domu z tatą, byłym podróżnikiem, a po szkole odwiedza ją jedyna przyjaciółka. Jej życie zaczyna się nocą, gdy gra na gitarze na dworcu kolejowym. Pewnego wieczoru zauważa ją Charlie Reed, którego od dziecka potajemnie obserwuje przez okno. Były sportowiec jest nią zafascynowany. Od tamtego spotkania świat siedemnastolatki całkowicie się zmienia, wreszcie czuje się jak normalna dziewczyna i postanawia zachować swoją chorobę w sekrecie przed chłopakiem. I od tego momentu starają się spełniać swoje marzenia i nie wiedzą jeszcze, że za chwile wszystko się zmieni...
Katie mimo tego, że jest uwięziona w domu, jest osobą bardzo aktywną, szczęśliwą i przede wszystkim bardzo silną dziewczyną. Od pierwszych stron bardzo się polubiłyśmy. Była osobą, która nie sprawiała żadych problemów i bezgranicznie kochała i ufała swojemu ojcu - co bardzo widać na kartkach książki :) Jjeśli chodzi o chłopaka to w sumie niczym się nie wyróżnia. Z książki możemy się dowiedzieć, że jest uroczy, miły, najwspanialszy na świecie, ale moim zdaniem bohaterka kreuje go w swojej głowie na zupełnie inną postać, ale mimo to nie potrafię sobie wyobraźić tej historii bez niego!
W blasku nocy jest jedną z historii, które po opisie kojarzymy z takimi pozycjami jak "Ponad wszystko" czy "Gwiazd naszych wina". Jeśli podobały Wam się tamte historie, to ta zapewne też przypadnie Wam do gustu. Chociaż nie wychodzi poza utrwalone schematy, to wyciska łzy lepiej niż jakikolwiek dramat. Nie jestem fanką takich książek i sięgam po nie bardzo rzadko, ale ta zupełnie mnie zaskoczyła! Jest pisana naprawdę wspaniałym, lekkim, młodzieżowym językiem :)
Polecam z całego serca :)
Oglądaliście film?
Ja jeszcze nie!
Jaka u Was pogoda?

Bardzo chętnie bym ją przeczytała :)
OdpowiedzUsuńto miłego czytania w takim razie!
UsuńNie wiedziałam nawet, że jest film. Jeśli książka wpadnie mi w ręce, na pewno przeczytam, a potem obejrzę film. Co do pogody, to u mnie na zmianę jest upał i pada deszcz. 😊
OdpowiedzUsuńjest film! też się ostatnio o tym dowiedziałam!
UsuńU mnie taka sama pogoda! Szkoda, że nie ma słońca :/
Oglądałam już film, więc chyba za książkę podziękuję. Zawsze najpierw czytam, a potem dopiero lukam ekranizacje...
OdpowiedzUsuńi jak Ci się podobał film?
UsuńPo twojej recenzji wiem że muszę przeczytać
OdpowiedzUsuńcieszę się bardzo i pozdrawiam!
UsuńFilm oglądany, książka przede mną, a co do pogody - parno, gorąco, duszno - a wieczorem pewnie burza :D
Usuńhttp://zagubionapomiedzywersami.blogspot.com/
Oglądałam tylko film i niezbyt przypadł mi do gustu, moim zdaniem była to ekranizacja typowo nastolatkowa. Jeżeli chodzi o książkę, to czeka na mnie na szafce i już niedługo się za nią biorę :D Mam nadzieję, że wypadnie lepiej niż film...
OdpowiedzUsuńfilmu nie oglądałam niestety więc nie mogę Ci pomóc :(
UsuńTo już wiem że najpier książka a potem film 😁. Taki temat choroby jest mi bliski bo sama choruje i lubię takie motywujące książki.
OdpowiedzUsuńdokładnie tak! Zawsze najpierw książka potem film!
UsuńNo to już nie ma u mnie wymówek, muszę ją koniecznie przeczytać, jeszcze w te wakacje :D
OdpowiedzUsuńdokładnie!!
UsuńCiężko o książkę, która nie ma powielanego schematu. Lecz chodzi o to, aby w tym schemacie wychwycić coś niesamowitego, co pokochamy. Każda dobra książka ma „to coś” mimo, że jest milion podobnych.
OdpowiedzUsuńW blasku nocy jest na mojej liście do czytania.
La-karolla.blogspot.com
miłego czytania w takim razie! Zgadzam się!
UsuńNie czytałam tej książki i szczerze mówiąc nie są to raczej moje klimaty. Mam jednak nadzieję, że będzie ona lepsza, niż ekranizacja, bo - nie oszukujmy się - mają one w zwyczaju schrzanić swoje zadanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Kasia z CZARNO NA KREATYWNYM
moje klimaty! uwielbiam takie książki :) film też chętnie bym obejrzała :)
OdpowiedzUsuńmojaszafamodnaszafa.blogspot.com
to koniecznie musisz przeczytać! Ja niedługo biorę się za film!
UsuńKsiążka wydaje się być fajna, więc najpierw ją przeczytam, a potem obejrzę film :)
OdpowiedzUsuńjest naprawdę warta polecenia!
UsuńKsiążka nadal przede mną, a dzięki Twojej recenzji już nie mogę się jej doczekać :)
OdpowiedzUsuńhttps://mombooklover.blogspot.com/
dziękuję bardzo!
UsuńŻyczę miłego dnia!
Uwielbiam wyciskacze łez. Myślę, że to książka w moim klimacie.
OdpowiedzUsuńU mnie raczej ta wzruszająca historia wywołała by multum łez... Niestety jestem bardzo miękka, jeżeli chodzi o takie książki...
OdpowiedzUsuńhttp://bitasmietanka.blogspot.com
Widzę, że na tę książkę jest duży szał ostatnio, ale ja jakoś nie mogę nabrać na nią chęci. Chyba po prostu nie wpisuje się w mój gust :)
OdpowiedzUsuńBooks Holic
Bardzo chętnie bym ją przeczytała, podejrzewam, że jest bardzo wciągająca <3
OdpowiedzUsuńhttp://bitasmietanka.blogspot.com/