Dzisiaj przychodzę do was z nową recenzją,zapraszam :)

Patrycja i Sebastian
idealne małżeństwo,mają po 36 lat,mieszkają w domu z córką i kotem.Patrycja pracuje w biurze,gdzie musi znosić dziwactwa swojego kolegi Teodora(swoją drogą Teodor to najbardziej irytująca postać w tej powieści). Sebastian i Patrycja już dawno zapomnieli co to znaczy bliskość,choć odnoszą się do siebie z szacunkiem dawno nie zaznali bliskości. Patrycja bardzo przez to cierpi,ale nie chce odejść ze względu na córkę,uważa,że mąż ma kogoś. Zaczyna go wypytywać o kobietę którą jej zdaniem ma na boku jej mąż. Sebastian zarzeka się,że nie ma żadnej innej. Pewnego dnia kiedy Patrycja wróciła z pracy do domu Sebastian ze spakowanymi walizkami oświadczył żonie,że odchodzi...Ale dlaczego? Dlaczego Sebastian odchodzi od Patrycji? Czy to kryzys wieku średniego? Nie,odchodzi dlatego,że jest gejem,okłamywał swoją żonę gdyby tego było mało przecież ma z nią dziecko. No moim zdaniem bardzo kiepski wątek.
Od teraz wszystkie obowiązki związane z domem spadają na Patrycje, a ona nie bardzo sobie z tym radzi. Z pomocą przychodzi jej sympatyczny dentysta Klaudiusz, który jest wdowcem, ma dwójkę dzieci i przeprowadził się z nimi do miasteczka chcąc zacząć wszystko od nowa po śmierci żony. Jednak Patrycja traktuje go wyłącznie jako kolegę, który kosi jej trawnik, a zainteresowana jest Jackiem, mężczyzną który cale życie zdradza i okłamuje żonę ale swoim wyglądem sprawia, ze ma każdą kobietę jakiej pragnie. Książka w dalszej części to pogoń za mężczyzną. Edyta Świętek sprowadza kobiety do roli kogoś, kto bez mężczyzny po prostu nie da sobie rady w życiu. Niby poruszone zostają istotne sprawy dla roli kobiety, relacji damsko-męskich, poglądów na świat, a napisane jest jak przepis na babkę z nadmiarem dwukolorowego lukru. Gdybym wiedziała, że to książka w stylu baśniowym, to bym się za nią nie zabierała. A tak? jak zmęczona swoim życiem jest bohaterka, tak ja znudzona byłam tą lekturą. Mimo,że lektura nie przypadła mi do gustu do zdecydowałam się ją zrecenzować,może akurat komuś się spodoba,mi niestety literatura typowa kobieca w ogóle nie podchodzi :(
POLEĆCIE MI JAKIEŚ ROMANSIDŁA,MOŻE JESZCZE SIĘ KIEDYŚ PRZEKONAM :)
Na początku czytania postu pomyślałam, że skusze się na tą książkę ale po przeczytaniu całego odechciało mi się xD polecam książki C. Hoover "Hopeless" "Loosing Hope" i "Ugly Love" <3
OdpowiedzUsuńHaha wybacz,nie chciałam Cię aż tak zniechęcać :<
UsuńDziękuję bardzo na pewno przeczytam coś tej autorki !
pozdrawiam :*
Nie zbyt zachęca mnie ta książka. A z romansideł? Może Najdłuższa Podróż Sparksa?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
just-do-one-step.pl
O Spraksie słyszałam dużo dobrego.Spróbuję!
UsuńPozdrawiam ♥
No niestety książka nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńJa polecam książki Musso. Inna tematyka, aczkolwiek czyta się genialnie. Pozdrawiam!
Nie znam jeszcze tego autora,zaraz sobie zerknę :)
Usuńdziękuję za komentarz i pozdrawiam ♥
Polecam Ci trylogię Colleen Hoover "Pułapka uczuć", "Maybe Someday", "Never Never". Gorąco pozdrawiam ^^ ♡
OdpowiedzUsuńJa wiem,że ty polecasz :D Dasz mi jak będę u Ciebie :*
Usuńpozdrawiam również ♥
doskonale rozumiem. ja także nie lubię.
OdpowiedzUsuńWyidealizowana druga połówka która nie istnieje, a potem laski mają zbyt wielkie oczekiwania względem mężczyzn :)
Dokładnie,to najgorsze co może być haha
Usuńpozdrawiam ♥
Nie przepadam za romansidłami, dla mnie wszystko jest zbyt wyidealizowane.... I choć wydaje się, że czasem powinno się "zrelaksować" i obejrzeć, bądź przeczytać coś "lekkiego" to jednak mnie te historiew ogole nie relaksuja :D
OdpowiedzUsuńObserwujemy ??:)
www.e-mally.com
już obserwuję :*
Usuńdziękuję za komentarz :*
Książka zapowiada się fatalnie, więc i ja po nią nie sięgnę. Widzę, że dziewczyny na górze też nie są zainteresowane :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
pozdrawiam również ♥
UsuńNie czytałam, na razie sobie odpuszczę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ♥
pozdrawiam również :*
UsuńEh, chociaż książki uwielbiam, ta kompletnie nie jest w moim stylu. Tym bardziej, że unikam PL autorów jak ognia.
OdpowiedzUsuńJa tak samo,ale chciałam dać szansę :<
UsuńJeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki, może poszukam czegoś innego niż Cappuccino
OdpowiedzUsuńMoże ta romantyczna historia przypadłaby ci do gustu? http://mamopoczytajsobie.blogspot.com/2017/07/dla-ciebie-wszystko.html
Parę osób poleciło mi już Sparksa,chyba naprawdę będę musiała się za niego zabrać :)
UsuńPowiem Ci, że książka może i jest ciekawa. Nie mam pojęcia. Nie chcę snuć teorii, gdy jej nie czytałam, ani nie miałam w rękach. Ale ja tam lubię poznawać nowe rzeczy, również poznawać nowe książki i do nich zaglądać. Do mnie jednak przemawiają romanse. Haha, nie wiem czemu :)
OdpowiedzUsuńPolecam Ci przeczytać książkę niezwykle prostą w przeczytaniu "Moje serce należy do Ciebie"
Również uwielbiam książkę "Jesteś cudem", która do mnie przemawia. Te jej 50 lekcji. Kocham. Mogłabym czytać i czytać :) <3
'Jesteś cudem ' przeczytałam i również jestem zachwycona ♥
UsuńPolecam również " Bóg nikt nie mruga " tej samej autorki :*
Książka nie jest w moim stylu. Czytałaś może Greya? Zachęcam :)
OdpowiedzUsuńojjj czytałam i to wiele razy,uwielbiam :D
UsuńChyba jednak książka nie dla mnie. Ale chętnie Ci coś polecę. Masz tyle samo lat, co ja i jesteś moją imienniczką, może i gust mamy podobny. :) Przeczytaj "Kochając Pana Danielsa", "Woda, która niesie ciszę", "Jak powietrze" i "Lato koloru wiśni". Oczywiście więcej książek znajdziesz na moim blogu, zapraszam. :)
OdpowiedzUsuńoooo,Cześć imienniczko ♥ dziękuję bardzo za polecenie na pewno coś ogarnę z tych pozycji a na bloga wchodzę bardzo często :*
UsuńUwielbiam czytać książki i szczerze to nie słyszałam o tej ale z chęcią ją przeczytam :)
OdpowiedzUsuńMiłej lektury w takim razie słoneczko 💕
UsuńJak romansidła to koniecznie książki Kasie West!
OdpowiedzUsuńNie jestem przekonana, co do tej książki. Znaczy się opis ciekawy, ale nie wiem czy to aby na pewno moje klimaty. Być może kiedyś się skuszę bo zapowiadają się niezłe perypetie rozwódki :)
Pozdrawiam x
Dziękuje za kometarz i pozdrawiam również :*
UsuńZdecydowanie z romansideł to Hopeless
OdpowiedzUsuńhttps://wiktoria-komisarz.blogspot.com/
Dziękuje bardzo :*
UsuńPolecam "November 9" Colleen Hoover :)
OdpowiedzUsuńzaczytanad.blogspot.com
Słyszałam dużo dobrego o tej książce :3
UsuńJedynie tytuł mi się spodobał, bo nie przepadam za tego typu książkami :( Romansidła nie są dla mnie i jakoś nie mogę się do nich przekonać.
OdpowiedzUsuńMOJ KANAŁ NA YT
MÓJ BLOG
Ja tez właśnie sięgnęłam po nią właśnie przez tytuł 😂😘pozdrawiam 💄
UsuńNiestety książka nie w moim stylu, choć początek zapowiadał się nieżle
OdpowiedzUsuńmoże kiedyś się przekonasz jeszcze,mnie się nie udało
UsuńCzytałam tą książkę i mi osobiście bardzo się podobała,na początku mnie nie zaciekawiła,ale potem się wyciągnęłam.Obserwuje :)
OdpowiedzUsuńchemiczna-pilotka.blogspot.com
Cieszę się,że Ci się podobała ♥ Obserwuję też :*
UsuńBardzo ciekawa propozycja książki do przeczytania. Być może kiedyś się na nią skuszę :)
OdpowiedzUsuńmiłego czytania w takim razie ♥
UsuńDobry wieczór!
OdpowiedzUsuńChcesz poćwiczyć swoje pisarskie umiejętności i przy okazji wygrać książki, upominki, reklamę bloga i grafikę? Tak? W takim razie zapraszam Cię serdecznie do konkursu literackiego „Już nie zapomnisz mnie”
www.przedwojenny-konkurs.blogspot.com
Wystarczy napisać opowiadanie o dowolnej tematyce do 5 stron i… co dalej? Dowiedz się szczegółów, czytając regulamin na blogu.
Niech pamięć o naszych artystach nadal trwa, a osoby lubiące pisać – doskonalą swe pióro!
Pozdrawiam ciepło!
Ps. Przepraszam za autoreklamę. Wiadomo, jak trudno jest się zareklamować. A może akurat Cię zainteresuje konkurs?
Ps. 2. A jeśli nie zdecydujesz się na wzięcie udziału, to może zareklamujesz mój konkurs wśród swoich znajomych, co lubią pisać opowiadania? Będę bardzo wdzięczna! Zależy mi na jak największym odbiorze. : )
porozsyłam :)
UsuńCiekawa recenzja ,ale za książkę raczej się nie zabiore.
OdpowiedzUsuńdziękuję za komentarz :*
UsuńKsiążka nie zainteresowała mnie, ale dziękuję za recenzję :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
pozdrawiam również :*
UsuńOj myślałam z początku, że będzie fajnie się zapowiadało ale po przeczytaniu dalszej części recenzji się zawiodłam. Szkoda, że czasami marnują potencjał książki
OdpowiedzUsuńDokładnie,pozdrawiam :*
UsuńMuszę zapisać na listę książek do przeczytania:)
OdpowiedzUsuńBardzo smutne ;<
OdpowiedzUsuńMiłego czytania,pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńHmmm... po przeczytaniu recenzji stwierdzam, że to nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńhttp://modaidekoracje.blogspot.com/
Bardzo naciągana i taki temat oklepany. Nie przeczytam.
OdpowiedzUsuńtutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com
obserwuje
UsuńTaka oklepana nieco historia - nic nowego. Nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńdziekuje za komentarz :*
UsuńKsiążka wydaje się lekka, chętnie bym po nią sięgneła
OdpowiedzUsuńmoże akurat tobie sie spodoba
UsuńDzięki za tą recenzję, na pewno przeczytam tą książkę! Masz super bloga! Zapraszam także na mój slodkiswiatmariki.blogspot.com
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo :*
UsuńPo początku oczekiwałem serio zdrady a nie ze jest gejem no ale może przeczytam 💋💖
OdpowiedzUsuńhaha miłego czytania :*
UsuńZdecydowanie musisz przeczytać coś Hoover! Dzięki jej powieściom polubiłam czytać o miłości ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://wroclawianka-czyta.blogspot.com/
ojjj muszę :*
Usuń