Halloween roku 1988. Dwunastoletnia Erin zamiast chodzić z innymi dziećmi i zbierać cukierki, jak zwykle wyrusza nad ranem rozwozić gazety. Ale nawet w spokojnym Stony Stream może być niebezpiecznie, o czym dziewczyna szybko się przekonuje. Niestety nie wie jeszcze, że miejscowe łobuzy to najmniejsze z jej zmartwień. Spotkanie z nieprzyjaźnie nastawionymi chłopakami ma jednak swoje dobre strony, w ten sposób bowiem Erin poznaje trzy rówieśniczki, które także rozwożą gazety MacKenzie, KJ i Tiffany, i łączy z nimi siły w pracy. Wkrótce jednak dochodzi do kolejnego incydentu. Okradziona zostaje jedna z dziewczyn, a pozostałe ruszają zająć się złodziejami, co doprowadza je do dziwnego odkrycia w piwnic jednego z pustostanów. Odkrycia kojarzącego się „Wojną światów”. Uruchomione urządzenie zmienia coś w ich rzeczywistości, a „złodzieje” okazują się jakimiś dziwnymi, człekokształtnymi istotami. To jednak dopiero początek szaleństwa, w jakiego środku znajdą się cztery nastolatki…
Nie tylko bohaterki czują się zagubione, ale także czytelnik ma wyraźne problemy w zrozumieniu tego, co się dzieje. Oczywiście, jest to świadomy zabieg ze strony pisarza, który zmusza czytelnika do podjęcia próby połączenia niezbornych porządków w jedną spójną opowieść. Z jednej strony mamy charakterystyczne dla lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku rekwizyty i symbole, a z drugiej latających na pterodaktylach rycerzy w srebrnych zbrojach, którzy mówią „szekspirem”. Zbrojni raportują do starszego, siwobrodego pana, który chyba jest Bogiem albo kimś podobnym. Druga grupa obcych przybyszy z przyszłości pomaga ukryć się dziewczynom i tym samym naraża się na gniew Boga.
Moim zdaniem komiks jest cudowny! Oceniam na 10/10!
Jestem wielką fanką serialu Stranger Things i nie mogę się doczekać 3 sezonu! Dlatego szukałam czegoś podobnego - czegoś co umili mi czekanie bo sezon zaczyna się chyba dopiero w styczniu :/
Teraz oprócz czekania na sezon czekam też na kolejny tom komiksu, który ma swoją premierę już w czerwcu a część piąta - nie wiadomo :/
Lubicie komiksy? Czytaliście?
Polecacie jakieś?

Świetne komiksy.
OdpowiedzUsuńto prawda :)
UsuńWyglądają świetnie! Nigdy nie miałam przyjemności czytać komiksów :)
OdpowiedzUsuńmusisz to zmienic :)
UsuńPamiętam jak w młodości uwielbiałam komiksy, różne. Zaczęło się od takich grubych książek z Kaczorem Donaldem, może też je czytałaś? Miałam ich sporo ale nie pamiętam co się z nimi stało. Były bardzo popularne i prawie każdy je miał :) Później czytałam inne, nie ciekawiły mnie batmany i spidermany jak w przypadku chłopaków, wybierałam winx, witch i inne dziewczęce tematy. Następna była manga, która jest japońskim komiksem. Zaczęłam od czarodziejki z księżyca, teraz czytam poważniejsze tytuły regularnie :) świetna recenzja!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko myszko :*
dziękuję kochanie :* tak czytałam kaczora donalda i uwielbiałam!
UsuńJa raczej za komiksami nie przepadam, ale w dzieciństwie bardzo je lubiłam :)
OdpowiedzUsuńja wlasnie nie przepadalam w dziecinstwie!
UsuńNie mogę się doczekać, kiedy już będę mogła je przeczytać ^^
OdpowiedzUsuńa ja sie nie mogę doczekać żeby ci je dac
UsuńNie czytałam i myślałam, że to nie dla mnie, ale kurcze, coraz bardziej mam ochotę spróbować, zwłaszcza po takich pochlebnych opiniach :D Może niedługo namówię świnkę skarbonkę i zainwestuję! :P
OdpowiedzUsuńja żałuję, że dopiero teraz się zdecydowałam!
Usuńjak byłam mała często sięgałam po komiksy :) teraz czytam już tylko książki :)
OdpowiedzUsuńa ja wlasnie lubię!
UsuńMój syn pokochał czytanie komiksów, więc to coś dla niego
OdpowiedzUsuńzdecydowanie!
Usuń